Wielkanocne podboje
Niedziela, 8 kwietnia 2012 | dodano:08.04.2012Kategoria Rekreacyjnie i treningowo
Km: | 41.00 | Km teren: | 5.00 | Czas: | 02:42 | km/h: | 15.19 |
Pr. maks.: | 46.10 | Temperatura: | 3.0 | Rower: | Merida Matts 5-V |
Wielkanocny poranek powitał nas przyjemną pogodą, toteż po śniadaniu i odpoczynku wsiadłyśmy z Akacją na rowerki i pojechałyśmy do Babci do Nowielic dalej jeść :) Po powrocie do domu szybko się przebrałyśmy, aby ruszyć do Bieczyna, Sanowa i Siemidarżna (z kilkoma innymi miejscowościami po drodze). Miałam nadzieję, że na okazałej górce w Bieczynie uda mi się wyciągnąć więcej niż 50km/h, niestety jednak wiał silny wiatr i ledwo przekroczyłam 46km/h. Znów się troszkę pogubiłyśmy, potopiłyśmy w błocie (moje nowe buty! T^T), pomęczyłyśmy pod wiatr (zwłaszcza Mama na swojej damce, na szczęście w tym tygodniu będzie miała juz nowy rower).


Wesołych Świąt!

Droga?© guitarowa

Oczywiście... Samostrzałka!© guitarowa
Wesołych Świąt!
komentarze
No tak, mam będzie miała nowy sprzęt i już Was nikt nie dogoni ;)
rowerzystka - 11:55 poniedziałek, 9 kwietnia 2012 | linkuj
Komentuj